Sporo dzieje się na rynku złotego. Dziś zapraszam Was do krótkiego nagrania, w którym staram się odpowiedzieć na pytanie „Dlaczego złoty traci?” i czego można spodziewać się w przyszłości.
Sporo dzieje się na rynku złotego. Dziś zapraszam Was do krótkiego nagrania, w którym staram się odpowiedzieć na pytanie „Dlaczego złoty traci?” i czego można spodziewać się w przyszłości.
Trudny czas dla RPP. Zbliża się nieciekawy finał realizowania potrzeb rządowych zamiast trzymania się celów statutowych. Swoją drogą, przydałoby się rozliczyć Radę, ale chętnych pewnie nie będzie, a zrzucamy się wszyscy za ich politykę i nie tylko za ich. Trudno nie zgodzić się z Tobą, że prof. Glapiński jest po części „zakładnikiem” FED, to jednak do zajmowania takiego stanowiska trzeba mieć i cohones i chęć poprowadzenia spraw w jak najlepszym kierunku, dla dobra ogółu, dla dobra kraju, majac na uwadze przyszłość, tę dalszą niż kadencja rządu. Wiedzy Panu Glapińskiemu nie można odmówić, ale intencje niestety ma mało szlachetne i zdaje się, że dobrze zdawał i zdaje sobie sprawę, że ” lecą ostro po bandzie”
Ciekawe, czy nie będą chcieli zaskoczyć rynku i nie porwą się na podwyżkę o 100pb. Możliwe?
Wszystko jest możliwe 😉
Dziękuję za materiał. Mam pytanie – gdzie można znaleźć kontrakty na wibor3m/6m. Szukałem i zauważyłem, że nie są już one notowane na gpw. Ciężko znaleźć jakiekolwiek informację w tym temacie, nawet notowania. Czy kontrakty są dostępne dla inwestorów indywidualnych? Podobny case to kontrakty na obligacje, które zostały wycofane z gpw w około 2019r. Z góry dziękuję za informację. Pozdrawiam
kontrakty FRA notowane są na rynku międzybankowym, więc może być z tym problem
Dziękuję za informacje.
Trochę nie w temacie, ale jednak przełożenie może być. Chciałbym skonfrontować swoja opinię z Twoją na temat FED-u. Czy możliwe jest, że Powell odsuwając w czasie decyzję o podwyżkach stóp liczył na zadziałanie mechanizmu wyceniania przyszłości przez rynek? Liczył i sie przeliczył? Skąd u mnie taki kierunek – rynki widząc inflację i brak reakcji FED-u mogłyby zacząć powoli się osuwać, przechodząc do bessy, co mogłoby być tłumaczone jako część naturalnego cyklu koniunkturalnego, w efekcie czego bessa prędzej, czy później musi się pojawić. Politycznie wyglądałoby to o wiele lepiej niż może wyglądać paniczna reakcja i krach na rynkach, który patrząc na beztroskę giełdy zdaje się być coraz bardziej podobny. Powell czekał, a może nadal czeka aż rynki zaczną wykonywać taki ruch i wtedy podłączyłby swoje działania, co i jego samego tez w innym świetle stawiałoby. Aktualnie czas działa na niekorzyść, dolar już teraz jest bardzo mocny i napięcie zdaje się potęgować, czego finał może być koszmarny. Dodatkowo coraz bardziej prawdopodobny pakiet 2 bln Bidena, w czasie przegrzewajacej się gospodarki, powinien reflektować giełdę i skoro jeszcze nic się nie dzieje, to Powell może na to liczy. Przecież wszyscy są świadomi tego, że „to” i tak się wydarzy, bo jeżeli nie, to konsekwencją pogarszającego się stanu rzeczy może byc suweren na ulicy, czego też rząd nie udźwignie. Każde rozwiązanie zdaję się być kiepskie, czas ucieka i jezeli Powell nie ma „asa w rękawie” to idzie zło, a z drugiej strony, co mogłoby nim być?
Pozdrawiam,
Moje przemyślenia odn przewodniczącego Powella:
– śpi na niemal 200mln w ETF na SPX
– nie podejmuje autonomicznych decyzji
Co do autonomii, to jest jasne. O 200 mln w etf nie wiedziałem, a to ciekawe 🙂 Wiele też tłumaczy i przy okazji obnaża zgniliznę całego systemu.
Dziękuję,
Pozdrawiam,